Akcja Francuska po II wojnie światowej [7]
Przekraczając próg Trzeciego Millenium chrześcijaństwa, czwarte i piąte już zarazem pokolenie61 maurrasistów nadal nie składa broni przed naporem „cywilizacji śmierci”, i ze wszystkich sił, którymi dysponuje, przeciwstawia się tej tyranii w stanie czystym, „moralizatorskiej” i zbrodniczej, jaką są Prawa Człowieka, które niszczą wszystkie więzi społeczne, przedstawiane dzisiaj jako nowy cement „moralny” społeczeństwa62. Dotyczy to w szczególności arcyzbrodni naszej epoki, jaką jest masowe dzieciobójstwo, jak również najnowszej „zdobyczy zaawansowanego liberalizmu”, czyli legalizacji „małżeństw” homoseksualnych, przy jednoczesnym przyznaniu dewiantom przywilejów socjalnych, co nazwano, jak na urągowisko, paktem „solidarności /sic!/ społecznej” (PACS).
Równolegle do zmagań o ocalenie moralnych i społecznych fundamentów cywilizacji na polu wewnętrznym, Akcja Francuska ze szczególną determinacją walczy o zachowanie suwerenności państwowej Francji, i to na dwóch polach – z ponadnarodową (i coraz bardziej zdominowaną przez Niemcy) konstrukcją Europy „brukselskiej” oraz z „Nowym Porządkiem Światowym” pod hegemonią amerykańską. Obie te kwestie są zresztą, zdaniem maurrasistów, ściśle ze sobą sprzężone; mówią oni wręcz o istnieniu „osi” Waszyngton – Berlin. Przy tym, jeśli sprzeciw wobec wojny z Irakiem w Zatoce Perskiej wypływał po części (podobnie jak wcześniej gniew z powodu porzucenia sprawy chrześcijan libańskich walczących pod przywództwem generała Aouna) z poczucia naruszenia żywotnych interesów samej Francji w jej tradycyjnej strefie wpływów, skąd eliminują ją Amerykanie, to analogiczny sprzeciw w stosunku do interwencji NATO w Kosowie wypływał już z pobudek zupełnie bezinteresownych: Serbia jako ofiara ideologii Praw Człowieka została przez publicystów AF przyrównana do masakrowanej przez jakobinów Wandei: to złożenie ofiary z narodu i jego praw historycznych na ołtarzu wzniesionym ku chwale Człowieka odczłowieczonego przez abstrakcyjną siłę.
„Antyeuropeizm” AF ufundowany jest na przekonaniu, że „federalizm” europejski stanowi całkowite przeciwieństwo federalizmu maurrasowskiego, będącego ideą decentralizacji wewnątrz Państwa po to, aby odbudować naturalny ład organiczny i nadać jedności narodowej charakter „jedności w różnorodności”. Natomiast „łże-federalizm” europejski to manipulowanie separatyzmami regionalnymi dla rozbicia państw narodowych i po to, aby narzucić wszystkim identyczny status i skrępować abstrakcyjnymi oraz drobiazgowymi uregulowaniami, w których gąszczu rozkwitać będzie jedynie biurokratyczna władza brukselskiej centrali. Ten fałszywy federalizm jest niczym innym, jak właśnie spotęgowanym do ogólnoeuropejskich wymiarów centralizmem francuskich jakobinów.
Przywódcy AF podkreślają, że byli najbardziej konsekwentnymi przeciwnikami Aktu Jednolitego i Traktatu z Maastricht – wcześniej nawet niż Front Narodowy, zaś układ z Schoengen, wprowadzenie „euro” i Traktat Amsterdamski przybliżają, ich zdaniem, już na wyciągnięcie ręki perspektywę zniknięcia Francji jako narodu suwerennego66. Maurrasiści przypominają, że jako jedyni we Francji, odrzucają sam pomysł „konstrukcji europejskiej” /la construction européenne/ od samego początku, to znaczy od 1949 roku, opowiadając się również zawsze za „Europą Państw” /Europe des États/ organizujących współpracę między sobą. Deklarują też obronę małych narodów przed imperializmami globalnymi, w imię tradycyjnej polityki suwerenności i interesów narodowych. Pragnienie powstrzymania samobójczej „abdykacji narodowej” skłania AF do „kompromisu nacjonalistycznego” ze wszystkimi siłami przeciwstawiającymi się „konstrukcji europejskiej”. 9 XII 1998 AF przystąpiła do Rady Narodowej Suwerenistów /Conseil national souvereniste/, zawiązanej pod prezydencją b. ministra sprawiedliwości, Jeana Foyera, w której znaleźli się obok gaullistów Ch. Pasqua i Ph. Séguina, konserwatystów Ph. de Villiersa, a nawet patriotycznego skrzydła socjalistów (J.-P. Chevenčmenta). Wspólnie z nimi AF zorganizowała kolokwium: Stany Generalne dla Suwerenności, zaś 18 stycznia 1999 roku (w rocznicę Traktatu Wersalskiego) – wielką manifestację w Wersalu przeciwko ratyfikacji Traktatu Amsterdamskiego.
Przypisy:
61 Przyjmujemy, iż pierwsze pokolenie to założyciele Action Française na przełomie wieków, drugie – to „Młoda Prawica” okresu międzywojennego; trzecie – rozpoczynające działalność w czasie wojny, które odbudowało ruch za czasów IV Republiki; czwarte – kombatantów Algierii Francuskiej, współczesne gaullistowskiej V Republice; piąte – wchodzące w życie już za czasów „zaawansowanego liberalizmu” i triumfu lewicy.
62 M. Fromentaux, Libérer le politique, „L`Action Française 2000” Printemps 1999, s. 40.
63 Zob. P. Barade, Kiel et Tanger. La France dans le monde, ibid., ss. 37-39.
64 Ibid., s. 39.
65 Zob. S. Blanchonnet, Fédéralisme maurrassien contre fédéralisme européen, ibid., s. 43.
66 P. Pujo, op. cit., s. 107.
67 Ibid., s. 112.
68 Zob. P. Pujo (współautor), Actes du colloque des états généraux de la souveraineté nationale (1999)
